Aktualności


Back to Blog

Czy osoby częściej spotykające się z mową nienawiści mogą być mniej skłonne do odczuwania empatii wobec cierpiących? I, jeśli tak, to dlaczego tak się dzieje? I czy dotyczy to wyłącznie współczucia wobec obcych? Odpowiedzi na te pytania udzielają Agnieszka Pluta ze współpracownikami w artykule opublikowanym niedawno na łamach Scientific Reports.

Podsycanie lęku wobec obcych było jednym z narzędzi tegorocznej kampanii parlamentarnej. Treści nienawistne wobec uchodźców, Niemców, Żydów oraz innych grup etnicznych często padały z ust polityków i polityczek pragnących zdobyć dzięki temu głosy wyborców. Wtórowali im w tym dziennikarki i dziennikarze mediów publicznych, a także autorzy i autorki postów publikowanych w internecie.

Niezależni obserwatorzy kampanii – pracownicy organizacji pozarządowych, komentarzy społeczni, naukowcy – zwracali uwagę na poważne konsekwencje, jakie niesie ze sobą debata polityczna o takim wydźwięku. Odwołując się do wyników badań empirycznych podkreślano, że publiczne wyrazy nienawiści, które nie wpisują się w wymogi demokratycznej dyskusji, mogą prowadzić do wzrostu uprzedzeń i dyskryminacji. Mówiono także o tym, że mowa nienawiści może odbijać się na zdrowiu psychicznym tych, do których jest skierowana. Uwagi te, choć trafne, nie były jednak na tyle skuteczne, by przekonać osoby zaangażowane w kampanię oraz tych komentujących ją w internecie do powstrzymania się od nienawiści.

Co ciekawe, dodatkowych argumentów na rzecz porzucenia nienawistnych treści w debacie publicznej dostarczają badania zespołu polskich psycholożek i psychologów społecznych, prowadzone pod kierownictwem Agnieszki Pluty. Pokazują one bowiem, że mowa nienawiści może mieć negatywne konsekwencje nie tylko dla relacji międzygrupowych, ale także dla tego, jak traktujemy członków grupy własnej. Co to oznacza? Chodzi tu przede wszystkim o to, jak mowa nienawiści wpływa na skłonność do empatii.

Mowa nienawiści a skłonność do empatii

Skąd pomysł, że mowa nienawiści może być związana z empatią wobec zarówno wobec „swoich” jak i wobec „obcych”? Jak tłumaczą autorzy tekstu zatytułowanego „Exposure to hate speech deteriorates neurocognitive mechanisms of the ability to understand others’ pain”, podstawą do ich badań były rezultaty dotyczące ekspozycji na różne formy przemocy. Pokazują one bowiem, że osoby częściej spotykające się z agresja z czasem stają się na nią odporne. Przejawia się to m.in. mniej intensywnymi emocjami w reakcji na obserwowane wyrazy agresji oraz mniejszym współczuciem wobec ofiar takich zdarzeń.

Jak jednak podkreślają badacze, w dotychczas prowadzonych badaniach nie testowano bezpośrednio hipotezy zgodnie z którą mowa nienawiści, podobnie jak inne formy przemocy, może przyczyniać się do spadku empatii wobec cierpiących. Już zatem to stanowiło o innowacyjności opisanych badań. Ponadto, celem autorów tekstu była odpowiedź na pytanie o to, jaki jest mechanizm może być odpowiedzialny za obserwowany spadek empatii. Badacze testowali trzy konkurencyjne wyjaśnienia.

Z jednej strony autorzy tekstu stwierdzili, że, zgodnie z modelem tzw. defektów empatii (ang. failures of empathy), ekspozycja na mowę nienawiści może prowadzić do zaników współczucia wobec członków grupy obcej (np. Arabów) oraz wzrostu współczucia wobec członków grupy własnej (np. Polaków). Z drugiej strony, odwołując się do badań nad dehumanizacją, badacze zakładali, że spotykanie się z mową nienawiści wobec obcych może prowadzić do odmawiania im człowieczeństwa. Tym samym, ekspozycja na przemoc werbalną tego typu powinna obniżać skłonność do empatii wobec obcych, nie wpływając na zdolność do współczucia „swoim”. Wreszcie, przywołując hipotezę „empatycznego odrętwienia”, badacze spodziewali się, że nasilenie mowy nienawiści w przestrzeni publicznej może prowadzić do uogólnionego stanu wyczerpania. Osoby czytające tego typu komentarze mogą zatem być generalnie mniej zdolne do współczucia osobom cierpiącym, niezależnie od tego, do jakiej grupy ci należą.

Stan empatycznego odrętwienia

Aby przetestować swoją hipotezę oraz lepiej zrozumieć mechanizmy leżące u podstaw wpływu ekspozycji na mowę nienawiści na skłonność do empatii, autorzy tekstu przeprowadzili badanie z użyciem neuro-obrazowania (dokładniej funkcjonalnego rezonansu magnetycznego, fMRI). W badaniu udział wzięło 30 osób, które na początku losowo zostały przyporządkowane do dwóch warunków: kontrolnego, w którym czytały komentarze z internetu nie będące mową nienawiści oraz eksperymentalnego, w którym zapoznawały się z wypowiedziami nienawistnymi.

Następnie, wszystkim respondentom i respondentkom prezentowano kilkadziesiąt krótkich historii mających wywołać współczucie wobec osoby cierpiącej. Przykładowo, badani czytali o zdarzeniu, którego bohater poważnie skaleczył się w palec podczas krojenia warzyw. Osoby badane czytały te same historie podwójnie: raz dotyczyły one Polaka, czyli członka grupy własnej, a raz Araba, tj. przedstawiciela grupy obcej. Dzięki temu badacze mogli sprawdzić, czy podobne obszary mózgu, odpowiedzialne za współczucie, będą uaktywniały się w obliczu takich samych przykładów cierpienia „swojego” i „obcego”.

Wyniki badania potwierdziły założenia badaczy. U osób wystawionych na mowę nienawiści, aktywność mózgu w obszarach odpowiedzialnych za zdolność do empatii (a konkretnie, związanych z wyobrażaniem sobie stanów umysłowych drugiego człowieka) była mniejsza w porównaniu do badanych z grupy kontrolnej. I, co szczególnie ważne, dotyczyło to zarówno współczucia wobec cierpiących Polaków, jak i wobec cierpiących Arabów. Oznacza to zatem, że wystawienie na treści nienawistne może skutkować empatycznym odrętwieniem, czyli ogólnie wpływać na zdolność do współodczuwania.

Wydaje się zatem, choć jest to daleko idący wniosek, że wykorzystanie treści nienawistnych w kampanii politycznej – oprócz tego, że jest niezgodne z demokratycznymi standardami debaty publicznej – może mieć więcej negatywnych skutków niż dotychczas opisywano. Mowa nienawiści może bowiem prowadzić do kształtowania się społeczeństwa mniej empatycznego, którego przedstawiciele rzadziej będą reagowali na krzywdę i ból. Należy jednak pamiętać, że opisane rezultaty dotyczą tylko jednego badania. Warto zatem przyglądać się temu tematowi bliżej, prowadząc kolejne badania w tym nurcie – do czego serdecznie zachęcamy!

Więcej informacji:

Pluta, A., Mazurek, J., Wojciechowski, J. et al. Exposure to hate speech deteriorates neurocognitive mechanisms of the ability to understand others’ pain. Sci Rep 13, 4127 (2023). https://doi.org/10.1038/s41598-023-31146-1

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *