News


Back to Blog

~ 1 302 słowa | ~ 10 205 znaków | Czas czytania: 6 minut

Cena sprawczości: Stereotypy płci a poparcie dla internetowych kampanii feministycznych

Internetowe kampanie feministyczne mogą być ukierunkowane na podobne formy zmiany społecznej, a jednocześnie różnić się sposobem, w jaki są postrzegane i interpretowane przez odbiorców. Czy społeczne poparcie dla takich ruchów zależy od tego, w jakim stopniu są one postrzegane jako zgodne z tradycyjnymi, stereotypowymi wyobrażeniami na temat kobiet? W serii trzech badań dr Marta Witkowska (członkini zwyczajna PSPS; Uniwersytet SWPS) wraz z międzynarodowym zespołem badawczym analizowała związek między postrzeganą spójnością ze stereotypem a popularnością i poziomem poparcia dla kampanii feministycznych.

Dr Marta Witkowska została laureatką Nagrody PSPS dla badaczki na wczesnym etapie kariery (edycja 2026).

Marta Witkowska

WPROWADZENIE | Kampania #MeToo zyskała międzynarodowy rozgłos w 2017 roku, kiedy użytkowniczki i użytkownicy mediów społecznościowych zaczęli publikować informacje o własnych doświadczeniach związanych z molestowaniem seksualnym i przemocą, oznaczając je hasztagiem ruchu. Dzięki tysiącom indywidualnych historii kampania przekształciła prywatne doświadczenia w zbiorową narrację ukazującą skalę tego problemu społecznego.

Sukces #MeToo mógł częściowo wynikać z tego, że choć ruch zachęcał kobiety do walki o zmianę społeczną, jednocześnie mógł być postrzegany jako w pewnym stopniu zbieżny z tym, czego stereotypowo oczekuje się od kobiet. Kampania podkreślała bowiem zarówno wspólnotowość, widoczną we wzajemnym wsparciu i dzieleniu się doświadczeniami przemocy, jak i bezsilność związaną z doświadczeniem wiktymizacji. Oba te elementy są silnie związane ze stereotypowym postrzeganiem kobiet. Nie wszystkie kampanie feministyczne w podobnym stopniu podkreślają te stereotypowe atrybuty. Odmienny charakter miała przykładowo kampania #SexStrike, zachęcająca kobiety do czasowej abstynencji seksualnej jako formy protestu przeciwko ograniczaniu praw reprodukcyjnych. Podczas gdy #MeToo koncentrowało się na budowaniu wspólnoty i wzajemnego wsparcia, #SexStrike opierało się na indywidualnych aktach sprzeciwu i aktywnego oporu. W rezultacie kampania ta mogła być w większym stopniu postrzegana jako naruszająca tradycyjne normy płciowe, ponieważ promowała asertywne przeciwstawianie się istniejącemu porządkowi oraz przejmowanie kontroli nad własną sytuacją, czyli sprawczość – cechę stereotypowo częściej przypisywaną mężczyznom niż kobietom.

Dr Marta Witkowska wraz z międzynarodowym zespołem badawczym postanowili sprawdzić, czy postrzegana zgodność przekazu kampanii feministycznych ze stereotypami płci wiąże się z poziomem udzielanego im poparcia. W tym celu przeprowadzili serię trzech badań analizujących sposób postrzegania ruchów #MeToo i #SexStrike oraz ich związek z deklarowanym wsparciem dla kampanii.

HIPOTEZY | Przewidywano, że treści publikowane w ramach kampanii #MeToo będą w większym stopniu odwoływać się do wspólnotowości i w mniejszym stopniu do sprawczości niż treści związane z kampanią #SexStrike, a tym samym będą bardziej zgodne z tradycyjnym stereotypem kobiecości.
Oczekiwano również, że kampania wzorowana na #MeToo będzie częściej kojarzona z cechami zgodnymi z tradycyjnym stereotypem kobiecości niż kampania wzorowana na #SexStrike. Ponadto przewidywano, że kampanie postrzegane jako bardziej zgodne ze stereotypowym obrazem kobiecości będą uzyskiwać większe poparcie niż kampanie postrzegane jako niezgodne z tym stereotypem.

 

BADANIE 1 | Celem Badania 1 była analiza treści anglojęzycznych wpisów opublikowanych na platformie Twitter (obecnie X) pod hasztagami #MeToo i #SexStrike (N = 482 000 wpisów).

WYNIKI | Zgodnie z hipotezą, wpisy związane z kampanią #SexStrike zawierały więcej sformułowań odnoszących się do sprawczości niż wpisy związane z kampanią #MeToo. Z kolei wpisy publikowane w ramach #MeToo częściej odwoływały się do wspólnotowości niż treści związane z #SexStrike. Ponadto analiza aktywności w mediach społecznościowych wykazała, że #MeToo cieszyło się znacznie większą popularnością niż #SexStrike. W okresie objętym analizą ruch #MeToo wygenerował ponad sto razy więcej wpisów niż kampania #SexStrike, co wskazuje na istotne różnice w społecznym zasięgu obu inicjatyw.

 

BADANIE 2 | W badaniu 2 przeprowadzonym wśród mieszkańców Wielkiej Brytanii (N = 195) oceniano charakterystyki kampanii związane z płcią oraz deklarowane poparcie dla trzech kampanii wzorowanych na ruchach #SexStrike, #InternationalWomensDay i #MeToo. Aby ograniczyć wpływ wcześniejszej znajomości tych kampanii, każdej z nich przypisano nowy, fikcyjny hasztag (#women4women, #yesTOwomen lub #ForeverWomen).

Charakterystyki kampanii – osoby badane oceniały, w jakim stopniu kojarzą każdą z kampanii z 35 różnymi pojęciami, tworzącymi sześć szerszych kategorii:

  • Wiktymizacja (victimhood), np. bycie grupą dyskryminowaną, cierpienie
  • Orientacja wspólnotowa (community orientation), np. wspólnota doświadczeń z innymi kobietami, solidarność
  • Buntowniczość (rebelliousness), narzekanie, rewolucja
  • Działanie na rzecz zmiany (action for change), np. zaangażowanie, działanie
  • Doświadczanie negatywnych emocji (experiencing negative emotions), np. smutek, bezradność
  • Pozytywna tożsamość (positive identity), np. radość, duma

Poparcie dla kampanii– mierzono za pomocą 2 pytań: W jakim stopniu poparł(a)byś ten ruch? W jakim stopniu był(a)byś gotów(-owa) udostępniać dalej treści publikowane w ramach tego ruchu?

WYNIKI | Zgodnie z przewidywaniami kampania #MeToo była częściej kojarzona z wiktymizacją, orientacją wspólnotową, negatywnymi emocjami oraz pozytywną tożsamością niż kampanie #SexStrike i #InternationalWomensDay. Z kolei kampania #SexStrike była w większym stopniu wiązana z buntowniczością niż pozostałe dwie kampanie. Osoby badane równie często kojarzyły #MeToo i #SexStrike z działaniem na rzecz zmiany. Obie kampanie były jednak silniej wiązane z takim działaniem niż #InternationalWomensDay.
Analizy wykazały także istotne różnice w poziomie deklarowanego poparcia dla poszczególnych ruchów. Kampania #SexStrike otrzymała znacząco mniejsze poparcie niż #MeToo i #InternationalWomensDay, podczas gdy poziom poparcia dla dwóch ostatnich kampanii nie różnił się istotnie statystycznie.

Następnie zespół badawczy sprawdził, czy charakterystyki przypisywane kampaniom pośredniczą w związku między rodzajem kampanii a poziomem udzielanego jej poparcia (zob. Rysunek 1). Analiza mediacji wykazała, że niższe poparcie dla kampanii #SexStrike (w porównaniu z #MeToo) wiązało się z tym, że była ona silniej kojarzona z buntowniczością, a słabiej z wiktymizacją, orientacją wspólnotową oraz pozytywną tożsamością.

Rysunek 1. Analiza mediacji związku między rodzajem kampanii a poziomem udzielanego jej poparcia za pośrednictwem sześciu przypisywanych jej cech.


BADANIE 3
| Badanie 3 przeprowadzono w schemacie eksperymentalnym wśród osób mieszkających w Wielkiej Brytanii (N = 446). Każdej osobie badanej losowo przedstawiano jeden z czterech opisów fikcyjnej kampanii feministycznej, a następnie proszono o ocenę sposobu postrzegania kampanii oraz poziomu poparcia dla niej. Kampanie różniły się zgodnością z tradycyjnym stereotypem kobiecości (wspólnotowość vs. sprawczość) oraz normatywnością działań (działania zgodne z prawem vs. działania niezgodne z prawem). Poparcie dla kampanii oceniano w taki sam sposób jak w badaniu 2. Natomiast charakterystyki kampanii mierzono za pomocą następujących narzędzi:

Wartości wspólnotowe kampanii – oceniane na podstawie 12 wartości wspólnotowych zaadaptowanych z narzędzia Trapnella i Paulhusa (2012), np. lojalność
Wartości sprawcze kampanii – oceniane na podstawie 12 wartości sprawczych zaadaptowanych z narzędzia Trapnella i Paulhusa (2012), np. ambicja
Cechy wspólnotowe kampanii – mierzone za pomocą 6 cech wspólnotowych ze skali Wojciszke i Szlendaka (2010), np. współczucie
Cechy sprawcze kampanii – mierzone za pomocą 6 cech sprawczych ze skali Wojciszke i Szlendaka (2010), np. efektywność

WYNIKI | Wyniki analiz potwierdziły przewidywania, że kampanie przedstawiane jako zgodne ze stereotypem kobiecości były silniej kojarzone z wartościami i cechami wspólnotowymi niż kampanie niezgodne z tym stereotypem. Jednocześnie kampanie niezgodne ze stereotypem kobiecości były silniej kojarzone z wartościami sprawczymi. Nie zaobserwowano natomiast różnic w zakresie cech sprawczych przypisywanych kampaniom. Ponadto kampanie opisane jako działające zgodnie z prawem częściej kojarzono z wartościami i cechami wspólnotowymi niż kampanie zachęcające do działań niezgodnych z prawem.

Porównanie warunków eksperymentalnych wykazało, że osoby badane były bardziej skłonne popierać kampanie przedstawione jako zgodne z tradycyjnym stereotypem kobiecości niż kampanie niezgodne z tym stereotypem. Dodatkowo większe poparcie uzyskiwały kampanie opisane jako działające zgodnie z prawem niż kampanie zachęcające do działań niezgodnych z prawem. Co istotne, oba efekty były niezależne od siebie, co sugeruje, że zgodność ze stereotypami płci wpływała na poziom poparcia niezależnie od normatywności działań podejmowanych przez kampanię.

 

PODSUMOWANIE | Wyniki trzech badań sugerują, że o społecznym poparciu dla kampanii feministycznych mogą decydować nie tylko ich cele, ale również stopień, w jakim sposób ich prezentacji wpisuje się w stereotypowe wyobrażenia dotyczące kobiecości. Kampanie odwołujące się do wspólnotowości, solidarności i współdzielonych doświadczeń wydają się spotykać z większą przychylnością niż działania podkreślające bunt i otwarte przeciwstawianie się istniejącemu porządkowi społecznemu.

Jednocześnie wyniki sugerują pewien paradoks. Ruchy feministyczne, których celem jest często kwestionowanie tradycyjnych norm i stereotypów płci, mogą spotykać się z większą akceptacją wtedy, gdy same wpisują się w stereotypowy obraz kobiecości. Autorzy podkreślają jednak, że choć strategie oparte na wspólnotowości mogą przynosić większe poparcie społeczne w krótkiej perspektywie, to działania bardziej sprawcze i przełamujące stereotypy mogą być istotne z punktu widzenia długofalowych zmian społecznych. Należy również pamiętać, że badania dotyczyły deklarowanego poparcia dla kampanii internetowych, a nie rzeczywistych zachowań podejmowanych przez uczestników. Mimo tych ograniczeń wyniki pokazują, że stereotypy płci mogą wpływać nie tylko na ocenę pojedynczych osób, lecz także na sposób, w jaki odbierane są całe ruchy społeczne walczące o równość płci.

 

✍️ ORYGINALNY TEKST  Witkowska, M., Beneda, M., Nikadon, J., Suitner, C., Casara, B. G. S., & Formanowicz, M. (2024). Riot like a girl? Gender-stereotypical associations boost support for feminist online campaigns. Sex Roles, 90(9), 1262-1284.

Zdjęcie deagreez z Adobe Stock 

Views: 16